Dzisiaj, w ramach testowania książki Y. Ottolenghi “Das Kochbuch”, wybrałam przepis na grzanki z pastą z białej fasoli i marynowaną papryką. To trzeci przepis z tej książki, który testuję i muszę się przyznać, że jeden z nich – gratin ze słodkich ziemniaków – okazał się być niewypałem. Takim niewypałem, że mimo wielkiego poświęcenia dla mojej sztuki kulinarnej nawet mój mąż nie był w stanie ich zjeść. Za to grzanki z pastą z fasoli wypadły bardzo dobrze.
Składniki i przygotowanie są proste, jedyną trudnością jest obranie papryki ze skórki, ale po upieczeniu i przetrzymaniu jej w zamkniętym pojemniku powinno się udać. Wizualnie bardzo przyjemne i kolorowe. Przygotowałam je i zostawiłam na wierzchu – zniknęły zjedzone przez męża, co było najlepszym testem potrawy.
W przeciwieństwie do przepisu w książce użyłam białej fasoli z puszki, a nie fasoli suszonej i nie smarowałam czosnkiem grzanek po wyjęciu z piekarnika – moim zdaniem czosnek w marynacie i w paście nadaje im już wystarczająco intensywnego smaku.
- Składniki na 8 bruschette:
- 250 g białej fasoli z puszki
- 1 czerwona papryka
- 1 żółta papryka
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 1 łyżeczka cukru
- 4 gałązki świeżego tymianku
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka soku z cytryny
- 8 kromek ciabatty
- szczypior z jednej cebulki
- sól & pieprz
- oliwa z oliwek
Przygotowanie:
- Zaczynamy od upieczenia papryki. Kroimy ją w ćwiartki, polewamy oliwą i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 35 minut. Po tym czasie, o ile papryka jest już miękka, wyjmujemy ją i wkładamy do plastikowego pojemnika do przechowywania żywności lub do miski i szczelnie zamykamy lub zalepiamy folią spożywczą. Gdy papryka ostygnie ściągamy z niej skórkę i kroimy w ósemki.
- Następnie przez 30 minut marynujemy obraną i pokrojoną paprykę. Do marynaty potrzebujemy: cukier, ocet balsamiczny, tymianek, 2 ząbki czosnku obrane i przekrojone na pól, szczyptę soli, 2 łyżki wody i 2 łyżki oliwy z oliwek. Mieszamy składniki i łączymy je z papryką.
- Fasolę odsączamy z zalewy i blendujemy na gładką pastę z sokiem z cytryny, szczyptą soli, łyżką oliwy, 1 ząbkiem czosnku i dużą szczyptą pieprzu. Jeżeli po zmieszaniu składników pasta ma zbyt delikatny smak proponuję dodać więcej cytryny, soli lub pieprzu.
- Pastę serwujemy na ciabacie lub na grzankach. Jeżeli robimy grzanki to bułkę trzeba posmarować oliwą z oliwek i przyrumienić w piekarniku na funkcji grilla przez 5 minut w temperaturze 180 stopni.
- Każdą z kromek smarujemy pastą z fasoli, układamy na niej po jednym pasku papryki czerwonej i żółtej oraz posypujemy posiekanym szczypiorkiem.